Kościół na Skałce

Wielowiekowa tradycja sprawiła, że kościół na Skałce kojarzony był od zawsze z męczeńską śmiercią krakowskiego biskupa Stanisława ze Szczepanowa, którą dostojnik poniósł w 1079 r. wyniku konfliktu z królem Bolesławem Śmiałym. Wkrótce potem monarcha został wypędzony z kraju, a osoba biskupa stała się obiektem kultu. Jego grób początkowo znajdował się w kościele na Skałce, wkrótce jednak przeniesiony został do wawelskiej katedry, gdzie gromadził tłumy pielgrzymów.

Dzisiejszy kościół na Skałce jest prawdopodobnie trzecim z kolei, jaki stanął w tym miejscu. Pierwotną romańską rotundę przebudowano na modłę gotycką z fundacji Kazimierza Wielkiego w XIV w. Ten kościół zaś zniszczył najazd Szwedów w połowie XVII w. Ostateczny wygląd obecnego kościoła (wzniesionego w latach 1740-1762), w tym także monumentalne dwubiegowe schody prowadzące do wnętrza świątyni, zawdzięczamy warszawskiemu architektowi Antoniemu Solariemu. Z kościołem połączony jest klasztor oo. Paulinów, sprowadzonych do Krakowa przez historyka Jana Długosza.

Wewnątrz kościoła, w ołtarzu kaplicy św. Stanisława możemy zobaczyć pień, na który w momencie śmierci padły krople krwi biskupa. Na ścianie kaplicy, za szklanym oculusem zachowały się resztki kamiennych stopni ołtarza, na których rozsierdzony król miał zabić męczennika.

Ważnym miejscem kultu biskupa stała się położona obok kościoła sadzawka. Według jednej z wersji legendy to do niej orły przeniosły poćwiartowane zwłoki biskupa, które cudownie zrosły się. Z końcem XVII w. sadzawkę obudowano i ogrodzono, a na jej środku stanął barokowy posąg świętego męczennika. Tutejsza woda miała wedle wierzeń posiadać właściwości lecznicze, szczególnie zbawienne dla chorób oczu i skóry.

Co roku w pierwszą niedzielę po 8 maja (czyli po święcie św. Stanisława) wierni, niosąc relikwie biskupa i innych świętych, przemierzają trasę z Wawelu na Skałkę. Tradycja ta sięga czasów kanonizacji biskupa, czyli 1253 r. Także polscy królowie w przeddzień koronacji pielgrzymowali na Skałkę. Była to forma pokuty za czyn Bolesława Śmiałego.

Z końcem XIX w. pod kościołem urządzono według projektu nestora krakowskich architektów Teofila Żebrawskiego kryptę, w której mieli spocząć Polacy zasłużeni dla kultury narodowej. Tak powstałaKrypta Zasłużonych.

W 1880 r., w 400 rocznicę śmierci, odbył się tu ponowny pogrzeb Jana Długosza. Rok później z cmentarza Rakowickiego przeniesiono do Krypty szczątki poety i etnografa Wincentego Pola oraz literata i tłumacza Lucjana Siemieńskiego. W latach następnych pochowano tu pisarza Józefa Ignacego Kraszewskiego (1887 r.), poetów Teofila Lenartowicza (1893 r.) i Adama Asnyka (1897 r.), malarza Henryka Siemiradzkiego (1902 r.) oraz dramaturga i malarza Stanisława Wyspiańskiego (1907 r.). W okresie międzywojennym złożono tu szczątki malarza Jacka Malczewskiego (1929 r.) oraz kompozytora Karola Szymanowskiego (1937 r.). Po ostatniej wojnie miały tu miejsce pogrzeby: aktora Ludwika Solskiego (1954 r.) i pochowanego bez zgody ówczesnych władz miasta matematyka i astronoma Tadeusza Banachiewicza (1955 r.). Ostatni pochówek na Skałce - noblisty Czesława Miłosza w 2004 r. - zgromadził tysiące wiernych.

W sąsiedztwie Skałki podziwiać możemy nieźle zachowany XIV-wieczny mur obronny dawnego miasta Kazimierza z łamanego, wapiennego kamienia.


Źródło: krakow.travel

 


Get it on Google Play